Apanas Cichun
1910 - 2005

O Autorze

Apanas syn Piotra Cichun – poeta, działacz społeczny, weteran wojny, folklorysta, krajoznawca, literat, zasłużony nauczyciel Białorusi.

Urodził się na Grodzieńszczyźnie we wsi Kuncowszczyzna, w rodzinie chłopskiej. Szkołę podstawową ukończył w sąsiedniej wsi Łasza, a średnią szkołę ukończył w miasteczku Indura. W 1995 r. wyszła książka poezji pt.: „Legendy i ballady Grodzieńszczyzny. W tej książce została zebrana cała kolekcja twórczości folklorystycznej, część których utworzyła zbiór „Pieśni z narodowych głębin”, wydanych w 2000 r.

Dziełem życia można nazwać książkę wspomnień A. Cichuna pt.: „Przemierzone szlaki-drogi” (2003).

Wiatrak
Gdzie głosów żywe brzmienia,
W letni czas przy drodze nieruchomej
On stoi z niezapomnianych dni
W białej odzieży, od czasu poczerniałej.
Zbudował go dziad bez gwoździ,
Mocował deski z dębu klinami.
Na podziw wszystkich malarzy
Uczynił złotymi rękami.
Jego sławił pracowity naród,
Czarnym burzom był on niepokornym.
Czas nadszedł słońca nowego wschodu –
I zastygły w piersi jego żarna.
Nad nim nowe pieśni lecą
Na skszydłach czuć wiatru podmuch:
Dużo wiatrak wam może opowiedzieć,
Jak żyła wcześniej nasza kraina.

Apanas Cichun
Piotr Siemiński

O Autorze

Piotr Siemiński urodził się w Grodnie. Ukończył fizyczny fakultet Grodzieńskiego Państwowego Uniwersytetu. Pracuje jako nauczyciel. Jest członkiem Związku Pisarzy Białoruskich. Wydał zbiór fantastycznych utworów: „Opowiadania z dalekich planet” (1995 r. Grodno), „Widzę słońce” (1996 r. Mińsk), „Biblioteka czasopisma „Młodość”, „Tajemnica obudzonej pustki” (2013 r. Mińsk). Opowiadania: „Białe tango losu” (2008 r. Mińsk), „Szczęście zawsze w przodzie” (2011 zbiór wierszy i literaturnych parodii).

Odelsk
Z podziemnego źródła
Jakoś rozpoczeła ciec.
Gościłowskim nazwali te miejsce mieszkańcy,
Karmicielu kwiaty kładli.
W pobliżu na górce
Stał dom Adeli pragnącej
Najzazdrośniejszej i złej:
- za co strumyk powagi
Mógł zasłużyć takiej?
I złożyła niebywale
Ona strasznym śnie:
Potopem móg rozlać się
Strumyk za kilka dni.
Adela zwołała
Z pobliskich wsi baby.
Pod jej opowiadania przędła
Każda jak uwierzą jej ludzie,
Słoną wodę
postawiła w naczyniu,
niby ze źródła:
- złość źródła wychodzi
Przez gorzką wodę.
Nie wierzy ktoś w narodzie?
Ja dowody znajdę...
Utkali długi pas
Włościanki za ten czas.
Męszczyznom na całe gardło
Na opowiadanie
Z początku zaczynali
Ich żony, znaleźli zabawę,
A tamci młotami
Rozdrabniali zbitki.
Pas one utkały
I zwinęli w zwój.
I zniknęło źródełko-karmiące
W koło tylko piasek.

Piotr Siemiński
Alona Jasiek

O Autorze

Alona Jasiek (nazwisko panieńskie Chmialkowa) urodziła się w Nowogródku 29 kwietnia 1987 r. Zakończyła Uniwersytet Państwowy w Grodnie im. Janki Kupały jako magister historii. Pisze wiersze po białorusku, rosyjsku i polsku.

Odelskie młyny
Do historii ziemi odelskiej
Odeszły zapracowane młyny,
Mie śpiewają w powietrzu już ich skrzydła –
Odmłeli juz swoje i odpracowali.

Nie spotkać już takiego zawodu – młynarz, że
Mąkę na młynie z ziaren wydobywa.
A kiedyś i w Odelsku ich wystarczało –
I młynów, i młynarzy było niemało.

Gdy dawno zmielił ich, będąc ziarnem, czas.
I teraz ze smutkiem młyn, młynarz na nas
Z czarno-białych fotografii spogląda...
Pozostała nam po nich bezcenna – Pamięć.

Alona Jasiek

Helena Trocka

Helena Trocka, z domu Kondrusiewicz, urodziła się w miasteczku Odelsk 12 października 1938 roku. Rodzice, dziadkowie i pradziadkowie byli Polakami, pielęgnowali polskie tradycje i wielką pobożność, przekazywali to dla swoich dzieci i wnuków. Talent poetycki przejawił się dośćpóźno, ale w ciągu kilkunastu lat Pani Helena stworzyła wiele pięknych utworów. Pisała wiersze w języku polskim, które często były drukowane w gazetach “Głos znad Niemna” oraz “Słowo życia”. Była osobą religijną, więc wiara w Boga natchnęła ją do napisania pierwszych wierszy. Większość jej utworów ma tematykę religijną, chociaż powstało też kilka wierszy okolicznościowych, np. z okazji rocznicy urodzin Elizy Orzeszkowej. Papież-poeta - Jan Paweł II – czytał jej wiersze i przysłał list z podziękowaniem za modlitwę, ujętą w pięknych wierszach. Od wielu lat śpiewała w chórze “Głos znad Niemna”, pisała wiersze, które często recytowała podczas wyjazdów do Macierzy. 6 września 1998 roku otrzymała Dyplom Uznania “Za zasługi dla ZPB”. W 2000 roku dostała Dyplom “Zasłużony dla kultury polskiej na Białorusi”. Zmarła tragicznie 7 listopada 2005 r.


Вершы Алены Троцкай можна прачытаць у часопісе «Magazyn Polski, № 2, 2005 г., с. 54 - 59. Электронны рэсурс: http://kresy24.pl/wp-content/uploads/2012/07/magazyn_02_2005-small.pdf

"O Odelsku"
Przy samej granicy, wśród łąk, pól i wzgórz,
Zwyczajna i prosta znajduje się wieś.
Ma nazwę swą Odelsk przez wieki do dziś
I stoi spokojna, wpatrzona w dal, wzwyż.

Rodzą się dzieci, starzeją dorośli
Z maleńkich gałązek znów drzewa wyrosły,
Ptaki w dal lecą i znowu wracają,
Młodzieńcy i panny swą miłość wyznają.

Kochają, ślubują, wzrastają, starzeją.
Jedni odchodzą, a inni mądrzeją.
Zmieniają się władze, potęgi niszczeją,
W głąb wieki odchodzą , mocarstwa marnieją.

Tak lecą godziny, tygodnie i lata
A życie swój wieniec z tych minut uplata,
Lecz jedno jedynie, wspaniałe, największe
Nie zmienia się nigdy, bo jest najcenniejsze.

Ten kościół niewielki, skromniutki, drewniany,
Bo tu w tej świątyni jest Bóg nasz kochany.
Syn z Matką Najczulszą, Przepiękną Królową,
Już pełnią pięć wieków swą straż honorową.

I Święty Antoni cudami słynący
Z Jezusem na ręku moc cudów czyniący.
I garną się wszyscy dorośli i dzieci,
Bo światłem miłości syn z Matką nam świeci.

I niosą w ten kościół swe serca stroskane,
Swą godność zdeptaną i łzy wypłakane.
I idą zmartwione, zbolałe, wzruszone,
By siły zaczerpnąć w swe serca skruszone.

I wszystkich pocieszy, umocni, przygarnie
I ciałem Chrystusa w dni głodu nakarmi
Ta Matka Najczulsza, Przedziwna, Kochana,
U Jej stóp dzisiaj zginamy kolana.

Ty prowadź nas, kieruj, wspomagaj i wzmacniaj,
Daj siły na co dzień i w wierze umacniaj.
Do chwały, do wyżyn Ty prowadź ten lud,
Gdy w grzechach, w upadkach daj łaski swej cud.

I dodaj odwagi, w te serca zranione,
By z wiarą dążyli pod Twoje ramiona.

Helena Trocka

Jurka Gołub

Jerzy syn Włodzimierza Gołub urodził się 20 października 1947 roku we wsi Gorna, rejonie Zelwa, województwie grodzieńskim. Zakończył fakultet filologiczny Uniwersytetu Państwowego w Grodnie w 1970 r. Pracował w rozgłośni wojewódzkiej radia, w gazecie „Grodzieńska prawda”. Autor poezji jak: „Grom na zielonej górze” (1969), „Pamietam o tobie” (1983), „Syn nieboskłonu” (1989), „W podrękę z deżdżem” (2001), „Zarzurany kamień” (2002), „Brama zimy” (2004), „Bagra” (2006) i inne. Laureat literackiej premii im. Arkadiusza Kulaszowa (2000).


Wir
Jeszcze w Odelsku żył wiatrak
I ryby było dostatnio,
Leciały łódki na wietrze,
A młynami niebo kierowało.
Opadło słońca buława.
Zrzył się rybak z wędką.
Na pląsy pluskała woda,
A pluskot bawił się u rzeki.
Czy herbaciany płacz na niewodach
Zawsze dla ucha niedorzeczny.
Wspomnienie wyspy „Sachalin”.
Tam zawzięcie płynął czułnem.
Właśnie tak mkną do bylin.
Z powrotem powracają – bez słów...
Zakręci żarna biały wir –
Młynarz miejscowych opowiadań i bajek,
I chodzić w czapce na bakier,
O losie miejscowych niedba.
Jurka Gołub

Jurka Gołub